Masz ładną stronę internetową. Twoje usługi są na niej przedstawione, wszystko wygląda profesjonalnie, a odwiedzający bez problemu mogą Cię znaleźć. Mimo to telefon milczy. Nie ma zapytań, rezerwacji ani nowych klientów.
Dobry wygląd przyciąga uwagę, ale nie sprawia automatycznie, że odwiedzający zdecydują się na kontakt. Czasami brakuje ważnych informacji, oferta nie jest wystarczająco jasna albo wykonanie kolejnego kroku jest po prostu zbyt skomplikowane.
Na szczęście nie musisz od razu przebudowywać całej strony. Często wystarczy kilka przemyślanych zmian, żeby zwiększyć szansę na zdobycie nowych klientów.
1. Przyciągasz odwiedzających, którzy nie szukają Twoich usług
Sto odwiedzin na stronie brzmi dobrze. Ale jeśli żadna z tych osób nie jest zainteresowana Twoją ofertą, niewiele z tego wynika.
Załóżmy, że jesteś malarzem w Rotterdamie.
Twoja strona pojawia się w Google na hasło zelf muren schilderen, czyli „jak samodzielnie pomalować ściany”.
Ludzie klikają, ponieważ chcą dowiedzieć się, jak pomalować własny salon.
Ale Ty nie sprzedajesz farb ani poradników. Oferujesz profesjonalne usługi malarskie.
Ci odwiedzający szukają informacji, a nie malarza.
Ktoś, kto wpisuje schilder inhuren Rotterdam, czyli „wynająć malarza w Rotterdamie”, ma zupełnie inny zamiar.
Nie sama liczba odwiedzających decyduje o szansach na zdobycie klientów, ale to, ilu z nich rzeczywiście interesuje się Twoimi usługami.
Co możesz zrobić?
Otwórz Google Search Console i sprawdź, na jakie zapytania Twoja strona pojawia się w wynikach wyszukiwania.
Zobacz, które frazy generują kliknięcia i czy mają związek z Twoimi usługami.
Skorzystaj również z Google Analytics, żeby sprawdzić, jakie podstrony odwiedzają użytkownicy.
Jeśli większość ruchu trafia na artykuły poradnikowe, zadbaj o to, żeby zainteresowani czytelnicy mogli łatwo przejść do odpowiednich usług.
Najważniejsze podstrony kieruj do osób, które rzeczywiście chcesz pozyskać jako klientów.
Lepiej mieć dwudziestu odwiedzających szukających malarza niż dwustu, którzy chcą malować samodzielnie.
2. Strona wygląda profesjonalnie, ale Twoja oferta jest niejasna
Wiele stron internetowych wygląda świetnie, ale zaskakująco niewiele mówi o samej firmie.
Duże zdjęcia, piękne animacje i teksty w stylu:
Stawiamy na jakość, profesjonalną obsługę i indywidualne podejście.
Brzmi dobrze. Problem w tym, że niemal każda konkurencyjna firma pisze dokładnie to samo.
Załóżmy, że prowadzisz firmę sprzątającą.
Porównaj dwa opisy:
Profesjonalne usługi sprzątające dla osób prywatnych i firm.
Oraz:
Cotygodniowe sprzątanie biur w Goudzie i okolicach. Stała osoba do kontaktu, jasne zasady współpracy i możliwość sprzątania poza godzinami pracy biura.
Drugi opis od razu pokazuje, do kogo skierowana jest usługa i czego można się spodziewać.
Odwiedzający nie musi zgadywać, czy Twoja firma jest odpowiednia dla niego.
Co możesz zrobić?
Spójrz na swoją stronę główną tak, jakbyś widział ją po raz pierwszy.
W ciągu kilku sekund powinno być jasne:
- Jakie usługi oferujesz.
- Dla kogo pracujesz.
- Na jakim obszarze działasz, jeśli ma to znaczenie.
- Czego klient może oczekiwać od Twojej firmy.
Zastąp ogólne hasła marketingowe konkretnymi informacjami.
Pracujesz wyłącznie dla firm? Napisz o tym.
Oferujesz konkretny zabieg? Wyjaśnij, na czym polega.
Masz stały cennik albo ceny zaczynające się od określonej kwoty? Pokaż je, jeśli to możliwe.
Odwiedzający, który nie rozumie Twojej oferty, raczej nie zdecyduje się na kontakt.
3. Odwiedzający nie mają jeszcze wystarczającego zaufania
Ładna strona robi dobre pierwsze wrażenie. Ale w przypadku wielu usług to za mało.
Wyobraź sobie, że szukasz firmy do remontu łazienki.
Znajdujesz dwie strony.
Pierwsza wygląda świetnie, ale nigdzie nie widać, kto wykonuje prace. Nie ma zdjęć wcześniejszych realizacji, a informacji o firmie jest niewiele.
Druga pokazuje ukończone łazienki, przedstawia właściciela i wyjaśnia, jak wygląda proces wyceny.
Prawdopodobnie chętniej skontaktujesz się z drugą firmą.
Nie dlatego, że ma ładniejszą stronę, ale dlatego, że lepiej wiesz, czego możesz się spodziewać.
Co możesz zrobić?
Pokaż, że za stroną stoi prawdziwa firma.
Dodaj zdjęcia własnych realizacji. Napisz kilka słów o sobie i wyjaśnij, jak pracujesz.
Masz zadowolonych klientów? Zapytaj, czy możesz opublikować ich opinie.
Zadbaj o to, żeby nazwa firmy i dane kontaktowe były łatwo dostępne. Jeśli ma to znaczenie, podaj numer KVK, dzięki któremu odwiedzający mogą sprawdzić Twoją działalność.
Wyjaśnij również, co dzieje się po wysłaniu zapytania.
Na przykład:
Po otrzymaniu zapytania skontaktujemy się z Tobą w ciągu dwóch dni roboczych, żeby omówić szczegóły.
Oczywiście obiecuj to tylko wtedy, gdy rzeczywiście jesteś w stanie dotrzymać terminu.
Zaufania nie buduje się przez zapewnianie, że jesteś godny zaufania. Trzeba pokazać klientowi, dlaczego może na Tobie polegać.
4. Kontakt z Twoją firmą wymaga zbyt dużo wysiłku
Odwiedzający jest zainteresowany Twoimi usługami.
Chce umówić wizytę albo poprosić o wycenę.
Ale przycisk kontaktowy znajduje się dopiero na samym dole strony. Albo formularz wymaga podania adresu, numeru telefonu, daty urodzenia i dziesięciu innych informacji.
Być może jedyną możliwością kontaktu jest telefon, a potencjalny klient przegląda oferty wieczorem i wolałby po prostu wysłać wiadomość.
W ten sposób niepotrzebnie utrudniasz mu zadanie.
A ktoś, kto nie skontaktuje się dzisiaj, niekoniecznie wróci jutro.
Co możesz zrobić?
Spraw, żeby kolejny krok był prosty i oczywisty.
Oferujesz usługi, których cenę trzeba ustalić indywidualnie? Dodaj przycisk:
Poproś o wycenę
Pracujesz na umówione wizyty?
Umów wizytę
W formularzu pytaj tylko o informacje, których naprawdę potrzebujesz na początku.
W wielu przypadkach wystarczą imię, dane kontaktowe i krótki opis zapytania.
Zadbaj również o to, żeby klient wiedział, co stanie się po wysłaniu formularza.
Następnie sam przetestuj swoją stronę.
Otwórz ją na telefonie i spróbuj wysłać zapytanie.
Sprawdź, czy formularz działa, czy pojawia się potwierdzenie i czy wiadomość rzeczywiście dociera.
Dobry formularz kontaktowy nie musi być rozbudowany. Musi przede wszystkim działać i być łatwy do znalezienia.
5. Nie wiesz, w którym momencie odwiedzający rezygnują
Masz odwiedzających, ale nie otrzymujesz zapytań.
W takiej sytuacji łatwo dojść do wniosku, że trzeba zmienić design, napisać nowe teksty albo przebudować całą stronę.
Tymczasem problem może leżeć zupełnie gdzie indziej.
Być może odwiedzający w ogóle nie zaglądają na podstrony Twoich usług.
Może klikają przycisk kontaktowy, ale formularz nie działa prawidłowo.
Albo dopiero na samym dole strony dowiadują się, ile kosztują Twoje usługi.
Bez odpowiednich danych pozostaje Ci zgadywanie.
Co możesz zrobić?
Skorzystaj z narzędzia analitycznego, takiego jak Google Analytics 4, żeby lepiej zrozumieć zachowanie odwiedzających.
Możesz mierzyć na przykład, ile osób:
- Odwiedza podstrony Twoich usług.
- Klika przycisk kontaktowy.
- Otwiera formularz zapytania.
- Pomyślnie wysyła formularz.
Pamiętaj przy tym o obowiązujących zasadach prywatności i korzystania z plików cookie.
Jeśli wiele osób odwiedza podstronę usługi, ale prawie nikt nie klika przycisku kontaktowego, sprawdź, czy oferta jest wystarczająco jasna, a przycisk dobrze widoczny.
Jeśli ludzie otwierają formularz, ale go nie wysyłają, przetestuj jego działanie i zastanów się, czy wszystkie pola są naprawdę potrzebne.
Jeżeli natomiast prawie nikt nie odwiedza Twoich podstron usługowych, być może najpierw trzeba poprawić widoczność firmy w internecie.
Przeczytaj również nasz artykuł: Dlaczego mojej firmy nie widać w Google?.
Najpierw sprawdź, gdzie pojawia się problem. Dopiero później wprowadzaj zmiany.
Pamiętaj też, że przy niewielkim ruchu statystyki mogą być mało miarodajne. Nie wyciągaj daleko idących wniosków na podstawie dziesięciu odwiedzin.
Co możesz poprawić już dzisiaj?
Nie musisz od razu projektować całej strony od nowa.
Zacznij od pięciu prostych rzeczy.
1. Sprawdź, kto odwiedza Twoją stronę.
Czy ludzie trafiają na nią przez zapytania związane z Twoimi usługami?
2. Przedstaw jasno swoją ofertę.
Napisz konkretnie, czym się zajmujesz, dla kogo pracujesz i czego klienci mogą oczekiwać.
3. Pokaż, kto stoi za firmą.
Dodaj prawdziwe zdjęcia, informacje o działalności i autentyczne opinie klientów.
4. Ułatw kontakt.
Używaj jasnych przycisków i krótkich formularzy. Przetestuj wszystko na własnym telefonie.
5. Sprawdź, gdzie odwiedzający rezygnują.
Wykorzystaj statystyki, żeby znaleźć problemy, zanim zaczniesz cokolwiek przebudowywać.
I pamiętaj: nie każdy odwiedzający zostanie klientem.
Niektórzy porównują oferty. Inni dopiero się rozglądają albo wrócą później.
To zupełnie normalne.
Twoja strona nie musi przekonywać wszystkich.
Powinna dawać właściwym osobom wystarczająco dużo informacji i zaufania, żeby zdecydowały się na kolejny krok.
Wróć do bloga

